Jakimi metodami pracuję?

Psychoterapia poznawczo-behawioralna online

Terapia schematów

Terapia schematu jest podejściem integrującym tradycyjne podejście poznawczo-behawioralne, z teorią przywiązania oraz terapią skoncentrowaną na emocjach. Charakteryzuje ją zwrócenie szczególnej uwagi na rolę relacji terapeutycznej, w której dochodzi do zjawiska nazywanego “ograniczonym powtórnym rodzicielstwem” (ang. reparenting). Terapeuta poprzez przybranie korygującej postawy zdrowego rodzica umożliwia klientowi przepracowanie deficytów wyniesionych z wczesnego dzieciństwa, w którym opiekunowie nie zadbali o zaspokojenie jego podstawowych dziecięcych potrzeb. Oprócz tradycyjnych interwencji poznawczych i behawioralnych, podejście to korzysta także z technik afektywnych i doświadczeniowych. Dzięki temu możliwa jest praca nawet z głębokimi zaburzeniami emocji oraz dysfunkcjonalnymi cechami osobowościami. Metoda ta sprawdza sie w przypadku osób, które obserwują w swoim życiu pewne powtarzające się, destrukcyjne wzroce, z których nie potrafią się wyzwolić, mimo że posiadają racjonalną wiedzę na ich temat.

Terapię schematu rekomenduje się do pracy z różnymi pacjentami. Coraz liczniejsze wyniki badań wskazują na jej szczególną przydatność w przypadku leczenia zaburzeń osobowości. Szczególnie dobre efekty obserwuje się w pracy z diagnozą osobowości borderline lub zaburzeń osobowości z wiązki C (osobowość unikająca, osobowość zależna, osobowość obsesyjno-kompulsyjna). Podejście to okazuje się również niezwykle skuteczne w pracy z osobami doświadczającymi przewlekłych, nawracających zaburzeń nastroju, zaburzeń związanych z traumą i długotrwałym stresem, a także w pracy nad uzależnieniami od substancji, które nie poddają się standardowym metodom leczenia. 

Niezaspokojone potrzeby emocjonalne

Centralnym założeniem tego podejścia jest przekonanie, że każdy człowiek przychodzi na świat z zestawem uniwersalnych, kluczowych potrzeb emocjonalnych, a zdrowie psychiczne w dorosłości jest bezpośrednim odzwierciedleniem tego, w jakim stopniu potrzeby te były zaspokajane w okresie naszego rozwoju. To absolutne fundamenty konieczne do zbudowania stabilnej struktury psychicznej. Pierwszą i najważniejszą grupą potrzeb jest bezpieczne przywiązanie do innych, co obejmuje poczucie bezpieczeństwa, stabilności, troski, akceptacji oraz przynależności. Dopiero gdy czujemy się bezpieczni, możemy rozwijać autonomię, kompetencje i poczucie własnej tożsamości, co stanowi kolejny filar naszych potrzeb. Równie istotna jest wolność wyrażania prawdziwych potrzeb i emocji, która pozwala nam być autentycznymi w relacjach z innymi ludźmi. Zdrowy rozwój wymaga także przestrzeni na spontaniczność i zabawę, co jest źródłem życiowej energii i kreatywności. Ostatnią, ale nie mniej ważną grupą potrzeb, są realistyczne granice i samokontrola, które uczą nas funkcjonowania w społeczeństwie i szacunku dla innych. Kiedy środowisko, w którym dorastamy, zawodzi w zaspokajaniu tych fundamentalnych pragnień, powstają schematy, czyli trwałe i nieadaptacyjne wzorce funkcjonowania.

Źródła schematów, czyli echo przeszłości

Schematy nie tworzą się w próżni, lecz są bezpośrednim echem naszych wczesnych doświadczeń z ważnymi osobami, takimi jak rodzice, opiekunowie czy rówieśnicy. Wyróżniamy cztery specyficzne rodzaje doświadczeń życiowych, które sprzyjają formowaniu się tych negatywnych wzorców. Pierwszym i najczęstszym z nich jest toksyczna frustracja potrzeb, czyli deficyt. Dzieje się tak, gdy dziecko otrzymuje zbyt mało tego, co dobre – brakuje mu miłości, uwagi, ciepła czy stabilności, co prowadzi do uformowania się schematów związanych z emocjonalnym osamotnieniem lub poczuciem wadliwości. Drugim rodzajem doświadczeń jest traumatyzacja i wiktymizacja. W tym przypadku dziecko doznaje krzywdy, przemocy, nadużyć lub staje się ofiarą w swoim środowisku, co skutkuje wykształceniem przekonania, że świat jest miejscem zagrażającym, a ludziom nie można ufać. Co ciekawe, schematy mogą powstać również w wyniku doświadczenia nadmiaru, gdy rodzice są zbyt pobłażliwi lub nadopiekuńczy. Dziecko, które nie doświadcza frustracji i nie uczy się radzenia sobie z trudnościami, może rozwinąć schematy związane z roszczeniowością i brakiem samodyscypliny, nie potrafiąc w dorosłym życiu szanować granic innych ludzi. Ostatnim źródłem jest internalizacja selektywna lub identyfikacja z ważnymi osobami. Dziecko niczym gąbka chłonie emocje, lęki i postawy rodziców, przyjmując ich sposób widzenia świata jako własny, co może prowadzić do przejęcia ich pesymizmu, lękowości czy perfekcjonizmu.

Czym właściwie jest schemat?

Aby zrozumieć istotę tej terapii, należy zdefiniować, czym jest sam schemat. Jest to niezwykle głęboko zakorzeniony, ogólny wzorzec, na który składają się wspomnienia, silne emocje, specyficzne myśli oraz doznania z ciała. Można go przyrównać do filtra nałożonego na naszą percepcję, przez który interpretujemy wszystko, co nas spotyka. Jeśli ktoś posiada aktywny schemat, na przykład opuszczenia, będzie on interpretował nawet neutralne zachowania bliskich osób – takie jak chwilowe milczenie czy spóźnienie – jako dowód na zbliżające się odrzucenie. Schematy są traktowane przez naszą psychikę jako prawdy absolutne o nas samych, o innych ludziach i o świecie. Powstają przede wszystkim w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania, ale pozostają aktywne przez całe dorosłe życie, często nieświadomie sterując naszymi wyborami partnerów, ścieżką kariery czy sposobem reagowania na stres. Są one oporne na zmianę, ponieważ dla umysłu stanowią coś znanego i przewidywalnego, a ludzka psychika często woli znane cierpienie od nieznanej zmiany.

Style radzenia sobie, czyli obronny pancerz

Kiedy schemat zostaje aktywowany, wywołuje to zazwyczaj silny ból emocjonalny, lęk lub wstyd. Aby przetrwać te trudne momenty, każdy z nas wykształca strategie obronne, zwane stylami radzenia sobie. Choć w dzieciństwie strategie te były adaptacyjne i pomagały przetrwać w trudnym środowisku, w dorosłości często stają się więzieniem, które podtrzymuje istnienie schematu. Pierwszym stylem jest poddanie się schematowi. W tym wariancie osoba akceptuje treść schematu jako prawdę i nieświadomie dąży do sytuacji, które go potwierdzają. Ktoś, kto czuje się gorszy, może wiązać się z krytycznymi partnerami, odtwarzając znany z dzieciństwa ból. Drugim stylem jest unikanie, które polega na organizowaniu swojego życia tak, by nigdy nie dotknąć bolesnych emocji. Może to przybierać formę wycofania społecznego, unikania wyzwań zawodowych, ale także ucieczki w używki czy pracoholizm, byle tylko zagłuszyć wewnętrzny dyskomfort. Trzecim stylem jest nadkompensacja, czyli walka ze schematem poprzez zachowywanie się w sposób całkowicie przeciwny do tego, co czujemy wewnątrz. Osoba czująca się bezwartościowa może stać się arogancka, perfekcyjna i nastawiona na sukces, budując fasadę siły, by ukryć przed światem i sobą swoje wrażliwe, zranione wnętrze.

Praca na trybach

W terapii schematów pracujemy zarówno nad wzorcami poznawczymi i behawioralnymi, jak i nad procesami emocjonalnym, czyli tak zwanymi trybami. Tryby to zmienne stany emocjonalne, w których znajdujemy się w danej chwili – to te części naszej osobowości, które „przejmują stery” w odpowiedzi na konkretne sytuacje życiowe. Podstawową grupą są Tryby Dziecięce. W każdym z nas mieszka Wrażliwe Dziecko – ta część, która przechowuje nasz ból, lęk, smutek i samotność, ale także potencjał do radości i bliskości. Często obok niego pojawia się Złoszczące się lub Impulsywne Dziecko, które w niekontrolowany sposób wyraża frustrację z powodu niezaspokojonych potrzeb. Drugą grupą są Tryby Rodzicielskie, czyli zinternalizowane, krytyczne głosy z przeszłości. Karzący Rodzic to ten wewnętrzny głos, który nas dewaluuje, obraża i wywołuje poczucie winy, podczas gdy Wymagający Rodzic nieustannie narzuca wyśrubowane standardy i nigdy nie pozwala nam odpocząć, twierdząc, że wciąż robimy za mało. Trzecią kategorią są Nieadaptacyjne Tryby Radzenia Sobie, czyli wspomniane wcześniej mechanizmy obronne (podporządkowanie, unikanie, nadkompensacja), które oddzielają nas od naszych prawdziwych uczuć. Celem terapii schematów jest budowanie i wzmacnianie Trybu Zdrowego Dorosłego, a także zaspokajanie potrzeb Trybu Szczęsliwego Dziecka. Zdrowy Dorosły to ta część nas, która potrafi spojrzeć na sytuację racjonalnie, a jednocześnie z empatią zaopiekować się Wrażliwym Dzieckiem, postawić granice Wymagającemu Rodzicowi i zrezygnować z destrukcyjnych strategii ochronnych. To właśnie Zdrowy Dorosły integruje naszą osobowość i pozwala nam żyć w sposób pełny, świadomy i zgodny z naszymi wartościami. To on przejmuje odpowiedzialność za realne zaspokajanie naszych potrzeb emocjonalnych, co tworzy warunki do pojawienia się Szczęśliwego Dziecka.

Bibliografia:

  1. Mellibruda, J. (1997). Strategiczno-strukturalna psychoterapia uzależnienia. Alkoholizm i Narkomania, 3, 307-324.
  2. Mellibruda, J. (2002). Psychoterapia uzależnienia od alkoholu. Podejście strategiczno-strukturalne. Terapia Uzależnienia i Współuzależnienia, 25(4), 6-14.
  3. Popiel, A., & Pragłowska, E. (2009). Psychoterapia poznawczo-behawioralna – praktyka oparta na badaniach empirycznych. Psychiatria w praktyce klinicznej, 2(3), 146-155.
  4. Madej, A. (2010). Techniki i metody poznawczo-behawioralne w terapii schematu zaburzeń osobowości. Psychoter, 1(152), 53-66.
  5. Barański, C. (2016). Dialog motywujący w pracy z grupami osób podejmujących zachowania ryzykowne. Psychoterapia, 3, 178.
  6. Gülüm, İ. V., & Soygüt, G. (2021). Limited reparenting as a corrective emotional experience in schema therapy: A preliminary task analysis. Psychotherapy Research, 1-14.
  7. Linehan, M. M., … & Lindenboim, N. (2006). Two-year randomized controlled trial and follow-up of dialectical behavior therapy vs therapy by experts for suicidal behaviors and borderline personality disorder. Archives of general psychiatry, 63(7), 757-766.